Dziewiąty odcinek trzeciego sezonu „Bitwa o gości” przyniósł wyjątkowo wyraźne zderzenie trzech zupełnie różnych pomysłów na nocleg. W rywalizacji pojawiły się: Poranna Rosa pod Toruniem, Kocia Oaza Czary Mary u Tamary na Mazowszu oraz Aparthotel Jurowiecka 60 w centrum Białegostoku.

Każdy z obiektów reprezentował inny styl — od rodzinnego pensjonatu, przez miejsce o ezoteryczno-kocim klimacie, aż po nowoczesny apartamentowy obiekt w mieście.

Poranna Rosa – rodzinny pensjonat pod Toruniem

Poranna Rosa w Grabowcu pod Toruniem to obiekt prowadzony przez siostry Paulinę i Agatę. Pensjonat stawia na klasyczną gościnność, spokojną atmosferę i zaplecze nie tylko noclegowe, ale również eventowe. Na miejscu znajdują się m.in. sala weselna, prywatny staw, plac zabaw oraz burgerownia.

W programie Poranna Rosa została pokazana jako miejsce uporządkowane, przewidywalne i rodzinne. Uczestnicy oceniali przede wszystkim standard pokoi, przestrzeń wokół obiektu oraz to, czy deklarowany charakter pensjonatu przekłada się na komfort pobytu.

Kocia Oaza Czary Mary u Tamary – najbardziej nietypowe miejsce odcinka

Najwięcej emocji wzbudziła Kocia Oaza Czary Mary u Tamary w Dybkach, położona w Puszczy Białej. Obiekt prowadzony przez Tamarę i Andżelikę zdecydowanie odbiega od typowego pensjonatu. Goście mogą nocować m.in. w Domku Wróżki i Chacie Wiedźmy, a pobyt łączy się z klimatem duchowym, warsztatami oraz obecnością kotów, które są ważną częścią tego miejsca.

W odcinku pojawiły się jednak także uwagi dotyczące praktycznych aspektów pobytu. Uczestnicy zwracali uwagę m.in. na czystość, kocią sierść, kuchnię, cienkie drzwi oraz jedną łazienkę w domku przeznaczonym dla większej liczby osób. Nie wszyscy odnaleźli się również w ezoterycznym charakterze obiektu i zaproponowanych aktywnościach, takich jak ceremonia kakao czy podróż dźwiękowa.

Kocia Oaza bez wątpienia była najbardziej wyrazistym miejscem odcinka, ale jednocześnie najmocniej podzieliła uczestników. Po finale pojawiła się dyskusja, czy niskie oceny wynikały z realnych zastrzeżeń do standardu, czy raczej z tego, że część gości nie zaakceptowała specyficznego klimatu obiektu.

Aparthotel Jurowiecka 60 – nowoczesny standard w Białymstoku

Trzecim obiektem był Aparthotel Jurowiecka 60 w centrum Białegostoku, prowadzony przez Marka i Grzegorza. To nowoczesny, odrestaurowany obiekt z 28 pokojami i całodobową, bezobsługową recepcją. W porównaniu z pozostałymi miejscami Jurowiecka 60 reprezentowała najbardziej miejski, funkcjonalny i hotelowy model noclegu.

W odcinku aparthotel wyróżnił się przewidywalnym standardem, wygodą oraz dobrą organizacją pobytu. Przy tak dużym kontraście z Kocią Oazą i bardziej rodzinną Poranną Rosą obiekt z Białegostoku stał się jednym z najmocniejszych punktów rywalizacji.

Kto wygrał odcinek 9 „Bitwa o gości 3”?

Zwycięzcą odcinka 9 został Aparthotel Jurowiecka 60 z Białegostoku, który uzyskał 160% oczekiwanej ceny.

Drugie miejsce zajęła Poranna Rosa z wynikiem 100%, a trzecie przypadło Kociej Oazie Czary Mary u Tamary, która osiągnęła 39% oczekiwanej ceny.

Udostępnij i polub
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj jeszcze to:

Czy warto zgłosić się do programu Bitwa o Gości. Plusy i minusy

Program „Bitwa o Gości”, który ma swoją premierę w Polsce tej jesieni,…

Odcinek 2 – Bitwa o gości sezon 3

Drugi odcinek trzeciego sezonu programu Bitwa o gości zapowiada się niezwykle interesująco.…

Odcinek 9 – Bitwa o gości 2

Dziewiąty odcinek drugiego sezonu Bitwy o gości zapowiada się wyjątkowo nieszablonowo. Uczestnicy…

Odcinek 5 sezon 1 – Bitwa o gości 2023

Kolejny odcinek 5. programu „Bitwa o Gości” przeniesie nas w przestrzenie, gdzie…